wróć do aktualności

Blachotrapez Puchar Tatr – już za nami!

Data dodania: 07.09.2021

4 września odbyła się czwarta edycja Pucharu Tatr na obiekcie Kompleks Średniej Krokwi w Zakopanem. Wydarzenie pod honorowym patronatem Kamila Stocha. Firma Blachotrapez była Głównym Sponsorem zawodów sportowych.

Co działo się w Zakopanem?

Zmodernizowany kompleks Średniej Krokwi stał się areną Blachotrapez Pucharu Tatr. Wielkie sportowe wydarzenie dla najmłodszych skoczków narciarskich już za nami. W sobotnich zawodach wystąpiło ponad 200 zawodniczek i zawodników. Jako Główny Sponsor Pucharu Tatr firma Blachotrapez razem z Kamilem Stochem i jego Teamem wsparła uczestników wydarzenia. 

Międzynarodowa rywalizacja na czterech nowoczesnych skoczniach

W ramach sobotnich zmagań wyłoniono zwycięzców w pięciu kategoriach indywidualnych — z podziałem na chłopców i dziewczęta, a także najlepszy klub.  Przyszli mistrzowie spróbowali swoich sił na skoczniach K-25, K-35, K-65 i K-95. Każdy z uczestników czuł się wyjątkowo i mógł liczyć na specjalnie przygotowany zestaw startowy. Dla zwycięzców czekały atrakcyjne nagrody. To była rywalizacja w mocnym składzie. Na miejsce dotarły drużyny z całej Polski, w tym podopieczni KS Eve-nement Zakopane i dwa kluby ze Słowacji. 



Blachotrapez Puchar Tatr — radość z przebywania razem!

Do stolicy Podhala przyjechały całe rodziny. Zawodom towarzyszył rodzinny piknik. Mogliśmy liczyć na mnóstwo sportowych emocji i piękną pogodę. Czysta sportowa radość z udziału w rywalizacji i zawodach sportowych to najpiękniejsze emocje, które towarzyszyły najmłodszym zawodnikom. Widząc uśmiechy na ich twarzach, razem z Kamilem Stochem rozpierała nas duma. Jako firma, która zwraca szczególną uwagę na rozwój najmłodszego pokolenia, chcemy spełniać ich sportowe marzenia. Blachotrapez Puchar Tatr jest do tego najlepszą okazją. Wraz z podpisaniem umowy jako Główny Sponsor będziemy uczestniczyli w tym wydarzeniu również w kolejnych latach. 

Wszystkim uczestnikom serdecznie gratulujemy! Dziękujemy, że byliście razem z nami.

Komentarze